Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
j35
Dołączył: 07 Lis 2009 Posty: 501 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: ok.Szczecinka
|
Wysłany: Sob 13:53, 13 Kwi 2013 Temat postu: |
|
|
Dawid ,ustawić talerz do ataku zawsze mozna podkładkami.Tu problem lezy w łożyskowaniu wałka łożyskiem igiełkowym.Sama końcówka wałka na której jest osadzona bieżnia wewn.łożyska jest niżej połozona -zatoczona o ok. lub ponad 3mm !! nie dość ze jest nizej to trzeba by teraz przesunać obudowe łożyska w obudowie dyfra co uwazam nie jest dobrym pomysłem przy takich obciażeniach.Jak również przesuwanie wew. bieżni na wałku o ten wymiar, bo wtedy nie siedzi na całej długosci, i dalej kombinacja z podkładkami.Ja wiem ze to bedzie chodzic ,tylko nie po to kupuje się nowe czesci, zeby póżniej rzeżbić popeline we własnym moto.A sama regulacja która opisałes to inny temat.Na bajzlu w łodzi obejzałem troche tych trybów i jedno co moge powiedziec że złom.Tryb ataku ma różne grubości zebów sięgające różnicy nawet do 1mm i wez tu ustaw luz miedzyzębny.I tak jak pisze Dawid chodzić będzie !! ale jak?? i jak długo.
Ostatnio zmieniony przez j35 dnia Sob 13:58, 13 Kwi 2013, w całości zmieniany 1 raz |
|
Powrót do góry |
|
|
marcinee
Dołączył: 07 Lip 2011 Posty: 43 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 14:05, 13 Kwi 2013 Temat postu: |
|
|
Cyrograf15 napisał: | Od lat szukam prostego i trzymającego wymiary zabieraka |
No właśnie hehe
A czy są zabieraki np chińskie?
Na Alle są od powiedzmy 120PLN do 138 PLN.
Oczywiście "oryginał CCCP" czy tez "wysoka jakość" -czy jest jakaś różnica bo w sumie te droższe wyglądają na zdjęciach nieco inaczej niż te najtańsze.
Kto to produkuje?
Wiadomo skąd ten złom? |
|
Powrót do góry |
|
|
Wicher
Dołączył: 21 Lis 2012 Posty: 544 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Strzelno/Kruszwica
|
Wysłany: Sob 22:19, 13 Kwi 2013 Temat postu: |
|
|
wszystko okażę się w poniedziałek jak podrzucę atak do tokarza. musi mi jeszcze podtoczyć na wałku od strony krzyżaka tak z 1,5-2mm żeby łożysko dwurzędowe weszło bliżej zębatki bo nie chce się ono osadzić do końca w obudowie. rzeźba, rzeźba i jeszcze raz rusek!!!! |
|
Powrót do góry |
|
|
Wicher
Dołączył: 21 Lis 2012 Posty: 544 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Strzelno/Kruszwica
|
Wysłany: Nie 19:57, 14 Kwi 2013 Temat postu: |
|
|
Dawid1981 napisał: | A wiec tak:))) wiadomo ze ruski badziew nie ma szlifowanych zebow i sam sie musi podocierac ).
Jak juz kolo talezowe bedziesz mial zalozone z zabierakiem ,deklem itd to klapnij to na obudowe w ktorej jest walek ale wykonuj to jeszcze bez uszczelki .Jak to klapniesz dociagnij 3 nakretkami i zlap palcami za walek atakujacy i wyczuj luz.
Jak bedzie za duzy sporo to znowu wybij dekiel z zabieraka i daj pod spod ze 2 podkladki dostepne na alll i znowu wbij zabierak z kolem na dekiel i ta sama operacja.Jak juz tak dopasujesz ze bedzie maly luz to opukaj walek do tylu i przodu zeby sie ladnie ustawil i pokrec palcami i znowu wyczuj luz.JAk bedzie oki tyci to walek poobracaj i zobacz czy ci go nie lapie w jakims miejjscu bo wiadomo ze czasami sa bicia (jakosc wykonania:)))).Ale jak bedziesz mogl palcami to przekrecic z lekkim oporem przeciagajac przez to przyciecie na biciu to lajt.Jak juz masz to taka ustawione ze luz tyci tyci to jak zalozysz uszczelke to bedzie smigac w sam raz az sie dotrze po kilku setkach km.
Oczywiscie napisalem to pomijajac kilka spraw bo trzeba miec tez wyczucia troszke ale opanujesz.A szminke dajesz bo widzisz jak ci sie zeby odbijaja .
A jak bedziesz dawal krzyzak to wez imbusa zatocz zeby z lba byl stozek wydystansuj podkladkami podszlifowac podobnie jak na kolku i wbij go w otwor i dowal nakretka samokontrujaca .Wielki haos w tej wypowiedzi ale mniej wiecej wiadomo hahaha. | trochę chaosu może i jest w Twojej wypowiedzi ale kumam o co chodzi. muszę tylko podtoczyć ten pierdzielony wałek atakujący bo to on mi najbardziej sen z powiek zabiera. nie wiem tylko czy tokarz da to radę liznąć bo twarde ustrojstwo jak cholera. pilnik się ślizga jak nóż po maśle. a jakiej grubości musi być uszczelka bo starą spaliłem w piecu podczas rozkręcania hahah |
|
Powrót do góry |
|
|
Wicher
Dołączył: 21 Lis 2012 Posty: 544 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Strzelno/Kruszwica
|
Wysłany: Nie 19:59, 14 Kwi 2013 Temat postu: |
|
|
a i jeszcze wymiar simmeringu bym potrzebował na skrętkę co łożyska koła dociąga. czy to taki 38x20x8???
Ostatnio zmieniony przez Wicher dnia Nie 20:00, 14 Kwi 2013, w całości zmieniany 1 raz |
|
Powrót do góry |
|
|
Dawid1981 Gość
|
Wysłany: Pon 10:18, 15 Kwi 2013 Temat postu: |
|
|
Wicher napisał: | a i jeszcze wymiar simmeringu bym potrzebował na skrętkę co łożyska koła dociąga. czy to taki 38x20x8??? |
38-24-8 -simer lozyska kola -koncowa grubosc simera moze byc tez zamiast 8 to 7 bo to nie przeszkadza:))) |
|
Powrót do góry |
|
|
Hius
Dołączył: 06 Cze 2009 Posty: 1095 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Trzebownisko k/ Rzeszowa
|
Wysłany: Śro 19:53, 17 Kwi 2013 Temat postu: |
|
|
Przetocz wkrętkę trochę i włóż 2 szt siódemek |
|
Powrót do góry |
|
|
Dawid1981 Gość
|
Wysłany: Śro 20:14, 17 Kwi 2013 Temat postu: |
|
|
Hius napisał: | Przetocz wkrętkę trochę i włóż 2 szt siódemek |
YYY tu chyba chodzilo o kolo a nie o skretke od dyfra ale na pocztaku tez pomyslalem o dyfrze
))) |
|
Powrót do góry |
|
|
Wicher
Dołączył: 21 Lis 2012 Posty: 544 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Strzelno/Kruszwica
|
Wysłany: Śro 21:02, 17 Kwi 2013 Temat postu: |
|
|
o koło chodziło koledzy. Dawid dobrze zrozumiałeś. Wiem że tak ni z gruszki ni z pietruszki o tym wyjechałem ale tak mi się o tym przypomniało. |
|
Powrót do góry |
|
|
Wicher
Dołączył: 21 Lis 2012 Posty: 544 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Strzelno/Kruszwica
|
Wysłany: Nie 20:01, 12 Maj 2013 Temat postu: |
|
|
że dawno nic nie pisałem w swoim temacie a udało się ostatnio z pomocą kolegów j35 i Dawida1981 złożyć dyfer to pozwolę sobie wstawić link do zdjęcia złożonego dyfra [link widoczny dla zalogowanych]
nie powiem bo rzeźbienia żeby dojść do ładu trochę było. generalnie powinno być dobrze ale jak wiadomo wszystko wyjdzie w praniu. w tym tygodniu zabieram się za zamianę pierścieni almotowskich na primę (skoro wszyscy tak chwalą), aluminiowych uszczelek głowic na te z linku do aukcji [link widoczny dla zalogowanych] i jeszcze pare pierdół
Prima ma do dolniaka gotowe zestawy na nominalne tłoki czy trzeba specjalne zamówienie złożyć???Tłoki mam wymiar 77,95 to pierścienie mają mieć jaki???
Ostatnio zmieniony przez Wicher dnia Nie 20:04, 12 Maj 2013, w całości zmieniany 1 raz |
|
Powrót do góry |
|
|
grzeh750
Dołączył: 13 Wrz 2009 Posty: 1508 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Łask-Kolumna
|
Wysłany: Nie 20:23, 12 Maj 2013 Temat postu: |
|
|
Prima nie ma gotowych i detalistykę się nie bawi, od tego ma Blusa to jest to samo [link widoczny dla zalogowanych]
Blus M.K. s.c. ul. Gen. Józefa Bema 91-429 Łódź e- mail [link widoczny dla zalogowanych]
tel. 426168508 / 601 254 509
Ostatnio zmieniony przez grzeh750 dnia Nie 20:26, 12 Maj 2013, w całości zmieniany 1 raz |
|
Powrót do góry |
|
|
Prince
Dołączył: 15 Kwi 2009 Posty: 3491 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kraków <-> Warszawa
|
Wysłany: Nie 20:24, 12 Maj 2013 Temat postu: |
|
|
Prima nie ma pierścieni do tych silników. Pewnie o rzemiosło Blusa Ci chodzi.
Uszczelek bym nie wymieniał- zostawiłbym te co masz a nowe na zapas gdyby sie okazało, że nie dają rady.
Widzę, ze grzehu mnie ubiegł.
Na bajzlu most składaliście?
Ostatnio zmieniony przez Prince dnia Nie 20:27, 12 Maj 2013, w całości zmieniany 1 raz |
|
Powrót do góry |
|
|
grzeh750
Dołączył: 13 Wrz 2009 Posty: 1508 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Łask-Kolumna
|
Wysłany: Nie 20:30, 12 Maj 2013 Temat postu: |
|
|
|
|
Powrót do góry |
|
|
Wicher
Dołączył: 21 Lis 2012 Posty: 544 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Strzelno/Kruszwica
|
Wysłany: Nie 20:46, 12 Maj 2013 Temat postu: |
|
|
to po jakiego grzyba wszyscy piszą na forum że pierścienie tylko Primy skoro prima do dolniaka nie robi. czegoś tutaj nie rozumiem |
|
Powrót do góry |
|
|
Prince
Dołączył: 15 Kwi 2009 Posty: 3491 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kraków <-> Warszawa
|
Wysłany: Nie 20:59, 12 Maj 2013 Temat postu: |
|
|
Piszą bo lubią. A serio to nie wyłapałem gdzie tak piszą. Wszyscy tylko doradzają ucieczkę z pierścieni z zestawów ALMOTu. Chyba, ze przy tulejowanych cylindrach - to inna bajka, inny temat inne tłoki i wtedy PRIMA jakby z marszu.
Tomring jest ostatnio na topie.
Osobiście nie mam nic przeciwko ruskim pierścionkom. W odróżnieniu od toków. |
|
Powrót do góry |
|
|
|