Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Hinek
Dołączył: 28 Gru 2013 Posty: 6 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: Wto 22:31, 07 Sty 2014 Temat postu: Dolniak i bezołowiowa. |
|
|
No właśnie. Czy rzeczywiście bezołowiowa zaszkodzi dolniakowi? Zaworom na pewno nie, ale jak z gniazdami? Wymienić je nie bardzo można..
Lałem ten specyfik wapniowy do paliwa, ale ostatnio coś go nie widzę, a poza
tym jest to trochę upierdliwe. Może dać sobie spokój? Robiłem właśnie szlif
cylindrów i przy okazji zawory - szkoda by mi było od razu to spiepszyć
Czyli: lać czy nie lać |
|
Powrót do góry |
|
|
Dawid1981 Gość
|
Wysłany: Wto 22:45, 07 Sty 2014 Temat postu: |
|
|
Lej bo silnik ogolnie lepiej i bardziej elastycznie chodzi.
Raz wlalem tej lepszej vpower rancing czy cos takiego i wiem ze to i tak nie jest takie jak opisuja ale naprawde zle na tym chodzil.
Rucholinka lubi nisko oktanowe paliwo i nawet swiece irydowe ngk za 56zl sztuka odrzucila po dwóch dniach hahahahha a na chinskich za 4 zl smiga pieknie:)). |
|
Powrót do góry |
|
|
Cyrograf15
Dołączył: 10 Kwi 2010 Posty: 4040 Przeczytał: 19 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Śro 18:15, 08 Sty 2014 Temat postu: |
|
|
Zawory można wstawić twarde, właśnie gniazda bezołowiowa niszczy.
Wojtek |
|
Powrót do góry |
|
|
szefostwo
Dołączył: 17 Lip 2012 Posty: 277 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Skwierzyna/Poznań
|
Wysłany: Czw 22:38, 16 Sty 2014 Temat postu: |
|
|
A moglibyście podać jakieś konkretne nazwy takich dodatków? |
|
Powrót do góry |
|
|
Cyrograf15
Dołączył: 10 Kwi 2010 Posty: 4040 Przeczytał: 19 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Czw 22:58, 16 Sty 2014 Temat postu: |
|
|
Najlepiej czteroetylek ołowiu, nie wiem gdzie osiągalny. STP lałem lub Shella, dodatki te były na stacjach. Od trzech lat nie leje bo zmieniłem silnik na Dniepra i nie ma takiej potrzeby zwłaszcza że gniazda i zawory wymienione mam na twarde do bezołowiowej. Trzeba sprawdzić co obecnie jest dostępne.
Wojtek |
|
Powrót do góry |
|
|
Michal_
Dołączył: 08 Kwi 2013 Posty: 424 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Szczecin/wieś spod Hrubieszowa
|
Wysłany: Czw 23:05, 16 Sty 2014 Temat postu: |
|
|
stosowałem te dwa:
1) [link widoczny dla zalogowanych]
2) [link widoczny dla zalogowanych]
i po tym orlenowskim mocno dużo takiego żółtawego osadu na tłokach i głowicach się zbierało (wszystko ustawione git), a lałem przy każdym tankowaniu ale tyle ile producent nakazał, po tym drugim na jednym cylku ok, a na drugim też sporo osadów tylko jasnych, tu podejrzewam że to złe synchro czyli uboga mieszanka na tym garze (dzisiaj rozebrałem wstępnie silnik). sprawdzanie to było co jakieś 2000, ma ktoś podobne doświadczenia?
foto głowic wrzucę bo będzie dobrze widać te kolory ale po niedzieli bo jutro ruszam do wawy, a póżniej na uć i jeszcze nie wiem kiedy wrócę. |
|
Powrót do góry |
|
|
Dawid1981 Gość
|
Wysłany: Pią 6:54, 17 Sty 2014 Temat postu: |
|
|
Lalem oba i zadnych kolorowych osadów nie uswiadczylem a silnik rozebralem po 11 tys km bo mam taka zasade ze rozbieram jak sie zatrzyma a jak chodzi to nie tykac:)))))).Moze za malo mu w komin dajesz i nie przepala dobrze:))) hihi |
|
Powrót do góry |
|
|
|